RoHS – co oznacza dla importerów elektroniki i produktów z elementami elektrycznymi?
Przy produktach elektrycznych i elektronicznych importerzy bardzo często skupiają się na EMC, LVD, RED albo ogólnym oznakowaniu CE. Tymczasem w wielu przypadkach równie ważna jest dyrektywa RoHS, czyli przepisy ograniczające stosowanie niektórych niebezpiecznych substancji w sprzęcie elektrycznym i elektronicznym.
RoHS nie dotyczy tylko dużej elektroniki, komputerów czy AGD. Może dotyczyć także małych produktów konsumenckich, lampek LED, ładowarek, zabawek z elektroniką, urządzeń USB, dozowników, pilotów, kabli, akcesoriów elektronicznych, produktów z baterią, produktów z płytką PCB, wyświetlaczem, silnikiem, diodą, czujnikiem albo prostym układem elektrycznym.
Największy błąd importera polega na tym, że traktuje RoHS jako „jeden certyfikat od dostawcy”. W praktyce RoHS wymaga sprawdzenia materiałów, komponentów, dokumentacji technicznej, deklaracji zgodności i kontroli łańcucha dostaw.
1. Co to jest RoHS?
RoHS to skrót od Restriction of Hazardous Substances. Chodzi o ograniczenie stosowania niektórych substancji niebezpiecznych w sprzęcie elektrycznym i elektronicznym.
Obecnie podstawowym aktem prawnym jest Dyrektywa 2011/65/UE, często nazywana RoHS II. Zastąpiła ona wcześniejszą dyrektywę RoHS I, czyli 2002/95/WE.
Celem RoHS jest ograniczenie niebezpiecznych substancji w elektronice, aby zmniejszyć ryzyko dla zdrowia ludzi i środowiska, szczególnie na etapie produkcji, użytkowania, recyklingu i przetwarzania elektroodpadów.
W praktyce RoHS odpowiada na pytanie: czy materiały jednorodne w produkcie elektrycznym lub elektronicznym nie przekraczają dopuszczalnych limitów określonych substancji?
2. Czy RoHS oznacza CE?
Tak, RoHS jest częścią systemu CE dla sprzętu elektrycznego i elektronicznego.
To bardzo ważne: jeżeli produkt podlega RoHS, zgodność z RoHS powinna być uwzględniona w procedurze oceny zgodności i w deklaracji zgodności UE. Nie robi się osobnego „znaku RoHS CE”. Produkt ma jedno oznakowanie CE, ale deklaracja zgodności powinna wskazywać wszystkie właściwe akty prawne, w tym RoHS, jeśli ma zastosowanie.
Przykład: lampka LED może podlegać jednocześnie:
LVD,
EMC,
RoHS,
czasem RED, jeżeli ma Bluetooth, Wi-Fi albo radio,
czasem ekoprojektowi,
czasem przepisom bateryjnym,
GPSR jako produkt konsumencki.
Na produkcie będzie jeden znak CE, ale dokumentacja musi obejmować wszystkie właściwe przepisy.
3. Czy istnieje oficjalny znak RoHS?
Nie. W Unii Europejskiej nie ma obowiązkowego osobnego znaku „RoHS compliant” na produkcie.
Na rynku często spotyka się zielone logotypy „RoHS”, „RoHS compliant” albo „RoHS passed”, ale same w sobie nie są one oficjalnym oznakowaniem zgodności. Mogą być informacją marketingową lub wewnętrznym oznaczeniem producenta, ale nie zastępują dokumentacji technicznej, raportów, deklaracji materiałowych ani deklaracji zgodności UE.
Jeżeli produkt podlega RoHS, właściwym oznakowaniem zgodności jest CE, a RoHS powinien być ujęty w dokumentacji i deklaracji zgodności.
4. Jakie produkty podlegają RoHS?
RoHS dotyczy sprzętu elektrycznego i elektronicznego, czyli EEE. Chodzi o produkty, które do prawidłowego działania potrzebują prądu elektrycznego lub pól elektromagnetycznych albo służą do generowania, przesyłania lub pomiaru prądu i pól elektromagnetycznych.
W praktyce RoHS może dotyczyć między innymi:
dużego AGD,
małego AGD,
sprzętu IT i telekomunikacyjnego,
sprzętu konsumenckiego,
sprzętu oświetleniowego,
narzędzi elektrycznych i elektronicznych,
zabawek z elementami elektrycznymi,
sprzętu sportowego i rekreacyjnego z elektroniką,
wyrobów medycznych,
przyrządów do nadzoru i kontroli,
automatów wydających,
innych produktów elektrycznych i elektronicznych.
Dla importera najważniejsze jest to, że RoHS może wejść nawet przy bardzo prostym produkcie, jeżeli ma on element elektryczny lub elektroniczny. Przykładowo zwykła silikonowa lampka nocna, dozownik na baterię, elektryczny młynek, urządzenie z USB albo produkt z diodą LED może wymagać RoHS.
5. Co oznacza „materiał jednorodny”?
RoHS nie sprawdza limitu dla całego produktu jako jednej całości. Limity odnoszą się do materiałów jednorodnych.
Materiał jednorodny to materiał o jednolitym składzie albo taki, którego nie można mechanicznie rozdzielić na różne materiały, np. przez odkręcenie, przecięcie, zmielenie, zeskrobanie albo rozdzielenie warstw.
Przykład: w lampce LED oddzielnie trzeba patrzeć na:
przewód,
izolację przewodu,
lut na płytce PCB,
tworzywo obudowy,
farbę,
powłokę metalową,
śrubki,
klej,
przycisk,
złącze USB,
płytkę drukowaną,
elementy elektroniczne.
To oznacza, że nie wystarczy powiedzieć „cała lampka ma mniej niż 0,1% ołowiu”. Trzeba wiedzieć, czy żaden materiał jednorodny nie przekracza limitu, chyba że zastosowanie jest objęte ważnym wyłączeniem.
6. Jakie substancje ogranicza RoHS?
Obecnie RoHS ogranicza 10 substancji:
Ołów — Pb
Rtęć — Hg
Kadm — Cd
Chrom sześciowartościowy — Cr VI
Polibromowane bifenyle — PBB
Polibromowane etery difenylowe — PBDE
Ftalan di-2-etyloheksylu — DEHP
Ftalan benzylu butylu — BBP
Ftalan dibutylu — DBP
Ftalan diizobutylu — DIBP
Dla większości tych substancji limit wynosi 0,1% wagowo w materiale jednorodnym. Dla kadmu limit jest niższy i wynosi 0,01%.
W praktyce szczególną uwagę trzeba zwracać na:
luty i połączenia metalowe,
płytki PCB,
przewody i izolacje z PVC,
elastyczne tworzywa,
plastikowe obudowy,
czarne tworzywa,
barwniki i pigmenty,
powłoki metaliczne,
elementy gumowe,
kable,
wtyczki,
zasilacze,
przełączniki,
stare lub tanie komponenty elektroniczne.
7. RoHS II, RoHS 3 i 2015/863 – o co chodzi?
W praktyce handlowej często używa się określenia „RoHS 3”. Trzeba jednak uważać, bo formalnie podstawowym aktem nadal jest Dyrektywa 2011/65/UE, czyli RoHS II.
Określenie „RoHS 3” jest często używane nieformalnie na
zmianę wprowadzoną Dyrektywą Delegowaną (UE) 2015/863, która dodała do listy substancji ograniczonych cztery ftalany:
DEHP,
BBP,
DBP,
DIBP.
Dlatego jeżeli dostawca przesyła dokument „RoHS compliant”, warto sprawdzić, czy obejmuje on tylko stare 6 substancji, czy pełne 10 substancji po zmianie 2015/863.
To jest bardzo częsty problem przy importowanych produktach z Chin: dostawca deklaruje RoHS, ale dokument dotyczy tylko starego zakresu i nie obejmuje ftalanów.
8. Jakie dokumenty są potrzebne dla RoHS?
Dla produktu objętego RoHS importer powinien mieć dokumentację, która realnie pokazuje zgodność materiałów i komponentów.
Praktyczny pakiet dokumentów obejmuje:
EU Declaration of Conformity z RoHS,
dokumentację techniczną,
listę materiałów i komponentów, czyli BOM,
deklaracje RoHS od dostawców komponentów,
deklaracje materiałowe,
raporty badań RoHS,
raporty XRF lub inne raporty screeningowe,
raporty laboratoryjne dla ftalanów, jeżeli występują tworzywa elastyczne,
dokumentację zgodną z EN IEC 63000,
identyfikację modelu, partii i wersji produktu,
zdjęcia produktu i płytki PCB,
etykietę i oznakowanie CE,
dane producenta i importera,
procedurę kontroli dostawców i zmian materiałowych.
Najważniejsze: deklaracja RoHS od dostawcy nie powinna być pustym oświadczeniem. Powinna odnosić się do konkretnego produktu, modelu, materiałów, komponentów lub partii.
9. Czy RoHS można zrobić samemu?
Tak, w wielu przypadkach RoHS można zrobić samemu, ale trzeba dobrze rozumieć, co to oznacza.
RoHS nie polega na tym, że zawsze trzeba iść do jednostki notyfikowanej albo uzyskać oficjalny „certyfikat RoHS”. W typowych przypadkach RoHS działa na zasadzie samodzielnej oceny zgodności przez producenta. Producent przygotowuje dokumentację techniczną, przeprowadza ocenę zgodności, kontroluje materiały i komponenty, a następnie wystawia deklarację zgodności UE.
To oznacza, że firma może sama przygotować ocenę RoHS, jeżeli ma wystarczające dane i dowody zgodności.
W praktyce „zrobić RoHS samemu” oznacza:
ustalić, czy produkt podlega RoHS,
rozbić produkt na materiały i komponenty,
przygotować BOM, czyli listę materiałów i części,
zebrać deklaracje RoHS od dostawców komponentów,
zebrać raporty badań materiałów lub części,
sprawdzić, czy dokumenty obejmują pełne 10 substancji RoHS,
sprawdzić, czy raporty dotyczą właściwego modelu, materiału, koloru i partii,
ocenić ryzyko dla materiałów, które mogą zawierać substancje ograniczone,
wykonać dodatkowe badania tam, gdzie dokumenty są słabe albo ryzyko jest wysokie,
przygotować dokumentację techniczną zgodnie z EN IEC 63000,
ująć RoHS w deklaracji zgodności UE,
zachować dokumenty na wypadek kontroli.
Czyli można to zrobić samodzielnie, ale nie można zrobić tego „na słowo dostawcy”. Sama wiadomość od producenta „our product is RoHS compliant” nie wystarczy jako realna dokumentacja.
Najbezpieczniejsze podejście jest takie: importer może sam zebrać i uporządkować dokumentację, ale powinien mieć realne dowody dla materiałów i komponentów. Jeżeli dokumenty są niepełne, stare, dotyczą innego modelu albo nie obejmują ftalanów, wtedy trzeba uzupełnić je badaniami.
10. Łączenie raportów RoHS od różnych dostawców
Przy bardziej złożonych produktach jeden raport RoHS dla całego produktu nie zawsze jest najlepszym albo jedynym rozwiązaniem. RoHS dotyczy materiałów jednorodnych, więc w praktyce zgodność często buduje się z dokumentów pochodzących od różnych dostawców.
Przykład: lampka LED może mieć osobne dokumenty dla:
płytki PCB,
diod LED,
przewodów,
złącza USB,
baterii,
obudowy plastikowej,
silikonowego elementu,
farby lub powłoki,
śrubek,
przycisku,
zasilacza, jeżeli jest w zestawie.
W takim przypadku można stworzyć dokumentację RoHS, która łączy raporty i deklaracje od różnych dostawców. To jest normalna praktyka, szczególnie gdy producent końcowy składa produkt z gotowych komponentów kupowanych od kilku podmiotów.
Nie chodzi jednak o wrzucenie wszystkich PDF-ów do folderu. Trzeba zrobić mapowanie dokumentów do produktu.
Dobra dokumentacja powinna pokazywać:
jaki komponent znajduje się w produkcie,
kto jest dostawcą tego komponentu,
z jakiego materiału jest wykonany,
który raport albo deklaracja potwierdza zgodność,
czy dokument obejmuje pełne 10 substancji RoHS,
czy dokument dotyczy dokładnie tego komponentu,
czy data dokumentu jest aktualna,
czy materiał, kolor i wersja są zgodne z produktem,
czy są jakieś luki wymagające dodatkowych badań.
Najprostszy sposób to przygotować tabelę RoHS dla produktu.
Element produktu | Materiał | Dostawca | Dokument | Zakres | Ryzyko | Decyzja |
Obudowa | ABS czarny | Supplier A | RoHS report 123 | 10 substancji | średnie | zaakceptowano |
Przewód | PVC | Supplier B | Deklaracja RoHS | 6 substancji | wysokie | potrzebne badanie ftalanów |
PCB | FR-4 + luty | Supplier C | RoHS report 456 | 10 substancji | średnie | zaakceptowano |
Silikonowy przycisk | silikon | Supplier D | brak raportu | brak | średnie | badanie wymagane |
Takie podejście jest dużo lepsze niż ogólny „RoHS certificate” bez szczegółów, ponieważ pokazuje, że importer realnie sprawdził produkt.
Trzeba jednak uważać na kilka rzeczy.
Po pierwsze, raport dla surowca nie zawsze wystarcza dla gotowego komponentu. Jeżeli producent dodał barwnik, powłokę, klej albo plastyfikator, skład mógł się zmienić.
Po drugie, raport dla jednego koloru nie zawsze obejmuje inne kolory. Czarny plastik, czerwony plastik i przezroczysty plastik mogą mieć inne pigmenty i dodatki.
Po trzecie, raport dla starej wersji komponentu nie musi obejmować nowej produkcji. Jeżeli dostawca zmienił materiał, dostawcę tworzywa, kabel, płytkę PCB albo lut, wcześniejszy raport może przestać być wiarygodny.
Po czwarte, starsze raporty RoHS często obejmują tylko 6 substancji, a nie pełne 10 substancji po zmianie 2015/863. To szczególnie ważne przy przewodach, miękkim PVC, gumie i elastycznych tworzywach.
Po piąte, raport XRF nie zawsze wystarczy. XRF może być dobrym screeningiem dla metali ciężkich i bromu, ale nie jest wystarczający do oceny ftalanów. Jeżeli produkt zawiera miękkie tworzywa, trzeba sprawdzić, czy wykonano odpowiednie badania chemiczne dla DEHP, BBP, DBP i DIBP.
Dlatego dokumentację RoHS można budować z raportów różnych dostawców, ale trzeba ją uporządkować i ocenić. Najważniejsze jest, żeby na końcu dało się logicznie wykazać, że wszystkie istotne materiały jednorodne w produkcie są zgodne z limitami RoHS.
Jeżeli brakuje dokumentów dla jednego ważnego elementu, cała ocena zgodności może być słaba. RoHS działa na poziomie materiałów jednorodnych, więc jeden niezgodny przewód, klej, lut, obudowa albo plastikowy element może oznaczać problem dla całego produktu.
11. Czy zawsze trzeba robić badania RoHS?
Nie zawsze trzeba testować każdy element produktu, ale trzeba umieć wykazać zgodność.
W praktyce są trzy źródła dowodów:
deklaracje dostawców materiałów i komponentów,
dokumentacja materiałowa i BOM,
badania laboratoryjne lub screeningowe.
Dla prostych produktów można czasem oprzeć się na dobrej dokumentacji dostawców. Dla produktów wysokiego ryzyka albo przy słabym łańcuchu dostaw warto wykonać badania.
Badania są szczególnie sensowne, gdy:
produkt ma wiele elementów plastikowych,
produkt ma przewody z PVC,
produkt ma tanią płytkę PCB,
dostawca nie kontroluje komponentów,
dostawca daje ogólną deklarację bez modelu,
produkt ma kolorowe lub czarne tworzywa,
produkt zawiera gumę lub miękkie plastiki,
raport jest stary albo dotyczy innego modelu,
produkt jest sprzedawany pod marką importera.
12. XRF a pełne badania RoHS
XRF jest często używany jako szybki screening RoHS. Może pomóc wykryć obecność niektórych pierwiastków, np. ołowiu, kadmu, rtęci, chromu lub bromu.
Ale XRF nie zawsze wystarcza.
Przykład: XRF może wskazać obecność bromu, ale nie zawsze odpowie, czy chodzi o PBB albo PBDE. XRF nie jest też właściwą metodą do oceny ftalanów takich jak DEHP, BBP, DBP i DIBP. Dla ftalanów zwykle potrzebne są inne metody laboratoryjne.
Dlatego przy produktach z miękkiego PVC, kablami, elastycznymi elementami, gumą lub plastikiem lepiej upewnić się, że raport obejmuje również ftalany, a nie tylko metale ciężkie.
13. RoHS a REACH – jaka jest różnica?
RoHS i REACH to dwa różne systemy.
RoHS dotyczy sprzętu elektrycznego i elektronicznego oraz ograniczenia konkretnych substancji w materiałach jednorodnych.
REACH jest szerszym rozporządzeniem chemicznym i może dotyczyć praktycznie każdego produktu, nie tylko elektroniki. REACH obejmuje m.in. substancje SVHC, ograniczenia z załącznika XVII, obowiązki informacyjne i różne ograniczenia dla materiałów, tworzyw, metali, tekstyliów, klejów, powłok i innych substancji.
Przykład: lampka LED może wymagać zarówno RoHS, jak i REACH. RoHS sprawdza ograniczone substancje w elektronice. REACH może dotyczyć np. ftalanów w tworzywach, niklu w metalach, PAH w gumie, azo barwników w tekstyliach albo SVHC w komponentach.
Nie należy więc traktować RoHS jako zamiennika REACH. To są dwa różne obowiązki.
14. RoHS a WEEE i baterie
RoHS ogranicza substancje niebezpieczne w sprzęcie elektrycznym i elektronicznym.
WEEE dotyczy zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego, czyli rejestracji, oznakowania, zbiórki, recyklingu i obowiązków środowiskowych.
Przepisy bateryjne dotyczą baterii i akumulatorów, ich bezpieczeństwa, oznakowania, dokumentacji, zbiórki i odpowiedzialności producenta.
Przykład: lampka LED z baterią może jednocześnie wymagać:
RoHS dla sprzętu elektrycznego i elektronicznego,
WEEE jako sprzęt elektryczny,
przepisów bateryjnych dla baterii,
EMC lub LVD,
czasem RED,
GPSR,
oznakowania CE.
To są osobne obowiązki i nie zastępują się wzajemnie.
15. Jak przygotować deklarację zgodności z RoHS?
Jeżeli produkt podlega RoHS, deklaracja zgodności UE powinna wskazywać Dyrektywę 2011/65/UE oraz jej późniejsze zmiany, jeżeli dotyczą produktu.
Deklaracja powinna zawierać:
nazwę i adres producenta,
identyfikację produktu,
model, typ, numer partii lub serię,
oświadczenie, że deklaracja jest wydana na wyłączną odpowiedzialność producenta,
listę właściwych aktów prawnych, np. RoHS, EMC, LVD, RED,
zastosowane normy, np. EN IEC 63000 dla dokumentacji RoHS,
dane osoby podpisującej,
datę i miejsce wystawienia,
podpis.
Jeżeli produkt podlega kilku dyrektywom, RoHS może być częścią jednej wspólnej deklaracji zgodności UE.
Przykład wpisu w deklaracji:
Directive 2011/65/EU on the restriction of the use of certain hazardous substances in electrical and electronic equipment, as amended by Directive (EU) 2015/863.
16. Co powinien sprawdzić importer przed zamówieniem?
Przed produkcją albo wysyłką cargo importer powinien zapytać dostawcę:
Czy produkt podlega RoHS?
Czy deklaracja zgodności UE zawiera RoHS?
Czy raport RoHS obejmuje 10 substancji, a nie tylko 6?
Czy raport dotyczy dokładnie tego modelu?
Czy raport obejmuje przewody, PCB, obudowę, przyciski, złącza i elementy plastikowe?
Czy badano ftalany w miękkich tworzywach?
Czy dokumenty obejmują wszystkie kolory produktu?
Czy dostawca ma BOM?
Czy komponenty mają własne deklaracje RoHS?
Czy są jakieś wyłączenia RoHS i czy są nadal ważne?
Czy zastosowano EN IEC 63000?
Czy produkt ma prawidłowe CE?
Czy deklaracja zgodności jest podpisana przez właściwy podmiot?
Czy importer ma kopię deklaracji i dostęp do dokumentacji technicznej?
17. Najczęstsze błędy importerów
Najczęstsze błędy przy RoHS to:
traktowanie RoHS jako jednego certyfikatu,
akceptowanie ogólnego „RoHS certificate” bez raportu,
raport dla innego produktu,
raport dla innego koloru lub wersji materiału,
raport tylko dla 6 substancji zamiast 10,
brak ftalanów w badaniu,
brak RoHS w deklaracji zgodności UE,
brak BOM i dokumentów komponentów,
brak kontroli przewodów i miękkich plastików,
założenie, że CE automatycznie oznacza kompletność dokumentacji,
mylenie RoHS z REACH,
mylenie RoHS z WEEE,
brak danych importera,
brak spójności numeru modelu między produktem, raportem i deklaracją.
18. Przykład praktyczny: lampka LED
Lampka LED może wyglądać jak prosty produkt, ale dokumentacyjnie może obejmować kilka obszarów.
Dla RoHS trzeba sprawdzić m.in.:
płytkę PCB,
luty,
diody LED,
przewody,
złącze USB,
plastikową obudowę,
silikonowe elementy,
przyciski,
farbę,
kleje,
elementy metalowe,
baterię lub akumulator, jeżeli występuje.
Jeżeli lampka ma kabel z miękkiego PVC, trzeba szczególnie uważać na ftalany. Jeżeli ma tanią płytkę PCB, trzeba uważać na ołów w lutach. Jeżeli ma czarne tworzywa, trzeba uważać na bromowane środki uniepalniające.
W praktyce importer może mieć raport RoHS dla płytki PCB od jednego dostawcy, raport dla przewodu od drugiego dostawcy i deklarację materiałową dla obudowy od trzeciego dostawcy. To nie jest problem, jeżeli dokumenty są dobrze przypisane do konkretnych elementów produktu i całość jest opisana w dokumentacji technicznej.
Problem pojawia się wtedy, gdy dostawca pokazuje tylko jeden ogólny certyfikat „RoHS compliant”, ale nie wiadomo, czy obejmuje kabel, płytkę, obudowę, silikon, baterię, złącze i wszystkie kolory produktu.
19. Podsumowanie
RoHS to nie jest formalność ani zielona ikonka na opakowaniu. To część zgodności produktu elektrycznego lub elektronicznego z wymaganiami UE.
Jeżeli produkt ma element elektryczny lub elektroniczny, importer powinien sprawdzić, czy podlega RoHS. Jeżeli tak, dokumentacja powinna obejmować ograniczone substancje, materiały jednorodne, deklaracje komponentów, raporty badań, dokumentację techniczną i deklarację zgodności UE.
RoHS w wielu przypadkach można przygotować samodzielnie, ale tylko wtedy, gdy firma ma realne dowody zgodności. Można też budować dokumentację z raportów różnych dostawców, jeżeli raporty są przypisane do konkretnych komponentów i obejmują właściwe substancje, materiały, kolory oraz wersje produktu.
Najważniejsze dla importera jest jedno: nie pytaj dostawcy tylko „czy masz RoHS?”. Zapytaj, czy dokumenty obejmują dokładnie ten produkt, ten model, te materiały, te kolory, te komponenty i pełne 10 substancji RoHS. Dopiero wtedy można mówić o realnej zgodności.
